Witamy w WordPressie. To jest twój pierwszy wpis. Edytuj go lub usuń, a następnie zacznij pisać!

News

BYŁ SOBIE SKRZYPEK …

SKRZYPEK HERZOWICZ

Był sobie skrzypek Hercowicz,
Co grał z pamięci jak z nut.
Z Schuberta on umiał zrobić
No brylant, no istny cud.

Dzień w dzień, od świtu po wieczór,
Zgraną jak talia kart,
Tę samą sonatę wieczną
Wciąż pieścił jak jaki skarb.

I cóż pan, panie Hercowicz?
Za oknem ciemność i śnieg…
Dałbyś pan spokój, Sercowicz!
Takie jest życie, nie? (…)

Nam z muzyką tak bliską,
Niestraszny i nagły zgon.
A potem z wieszaka zwisnąć
Jak płaszcz z oskubanych wron.

Dawno już, panie Sercowicz,
Wszystko skołował śnieg…
Dałbyś pan spokój, Scherzowicz.
Takie jest życie, nie?


Osip Mandelsztam (tłum. Wiktor Woroszylski)

Pierwszy raz usłyszałam tę piosenkę dzięki mojej nauczycielce śpiewu, która poprosiła, bym ją zaśpiewała. Muszę przyznać, że niewiele z wykonywanych przeze mnie utworów równie silnie mnie poruszyło.

Dziś się z Wami nim dzielę. 🤎
(Ewa Demarczyk – Skrzypek Hercowicz).


A czy Ty kochasz coś robić tak bardzo, by poświęcić temu całe życie, noce i dni, bez względu na konsekwencje? Chciałbyś pałać do czegoś tak wielką namiętnością?

Photography by @daryadarcy🍂

Tags :
Share This :

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *